Powrót do strony głównej Callcenter barbara@barbaratravel.pl

Prasa


Dziennik Polski z dn. 22.01.2004
Zapiski z Borneo - "Król nie musi pachnieć"

O durianie mówi się - król owoców. Z drugiej jednak strony praktycznie wszędzie - np. przy wejściach do hoteli - można napotkać tabliczki z przekreślonym kolczastym kształtem i napisem "no durian".

Nie można podróżować z nim samolotem ani wnieść do autobusu. To jedyny owoc, który je tygrys, bowiem pachnie - jak twierdzą niektórzy - padliną.

ELŻBIETA TOMCZYK-MICZKA

[czytaj cały artykuł (format pdf)]
[czytaj cały artykuł na stronach Dziennika (tylko dla zalogowanych użytkowników)]




Dziennik Polski z dn. 3.01.2004
Zapiski z Borneo - "Mój kuzyn Orang Utan"

W dawnych czasach, zanim jeszcze tzw. cywilizowany człowiek zmącił prawa rządzące borneańskim rajem, żyjące tam plemiona nie miały nazw. Określano się według siedziby: człowiek z morza, człowiek z rzeki czy człowiek z lasu. 

Dopiero przybycie Holendrów - w XIX wieku - spowodowało potrzebę samoidentyfikacji zamieszkujących te tereny ludów. I tak powstały plemiona np. Iban, Orang Ulu (ludzie z rzeki) i wiele innych.

ELŻBIETA TOMCZYK-MICZKA

[czytaj cały artykuł (format pdf)]
[czytaj cały artykuł na stronach Dziennika (tylko dla zalogowanych użytkowników)]




Dziennik Polski z dn. 6.12.2003
Zapiski z Borneo - "Tam, gdzie pieprz rośnie"

Czarny, biały, zielony i czerwony - cztery kolory, jak cztery rasy ludzkie. Pieprz gości w naszych domach od wielu lat i trudno bez niego wyobrazić sobie kuchnie krajów europejskich i egzotycznych. Jest nie tylko podstawową przyprawą, ale także zagościł w wielu przysłowiach i określeniach, np. "Jesteś pieprzem mojego życia" - mówimy często do ukochanej osoby. Pieprz kojarzony jest z tym, co niezbędne do oryginalności, niecodzienności, odmienności...

By jednak ów "ulotny smaczek" trafił do naszej kuchni, trzeba sporo zainwestować. Podczas podróży przez Borneo przyglądaliśmy się tej pracochłonnej, ale bardzo wdzięcznej kulturze rolnej, poznając jej tajniki.

ELŻBIETA TOMCZYK-MICZKA

[czytaj cały artykuł (format pdf)]
[czytaj cały artykuł na stronach Dziennika (tylko dla zalogowanych użytkowników)]


REKOMENDUJEMY
rekomendujemy



powrót do góry strony


Biuro Turystyczne Barbara Travel 2008
ul. Targowa 10, 33-100 Tarnów
tel. (+0048 14) 622-44-87, 622-27-62, 627-49-79 (kasa lotnicza),
fax: (+0048 14) 627-51-41
NIP PL873 000 86 04 , REGON 850 507 086

projekt i wykonanie: JASEK GROUP

 

Wyszukiwarka wycieczek i wczasów Rezerwacja biletów lotniczych Rezerwacja biletów autokarowych Rezerwacja biletów tanich linii Norwegian.no Statki wycieczkowe Hotele Wynajem samochodów Czartery samolotów Przeloty grupowe